Czat z ekspertem - skorzystaj z porad eksperta

Czat z ekspertem

skorzystaj z porad eksperta

Czat z ekspertem:
Pani mgr inż. Aleksandra Żyła-Pawlak
Dietetyk w Klinice Pediatrii, Żywienia i Chorób Metabolicznych, Pracownik Centrum Zdrowia Dziecka


Archiwum:
Jak przezwyciężyć kryzys laktacyjny

Agata: witam, czy dziecko trzeba wybudzac w nocy na czas karmienia? spotkalam sie z wieloma opiniamii i juz sama nie wiem jak postepowac. corka ma 11 dni

Ekspert Humana: Witam, Pani Agato bardzo często w szpitalu po porodzie personel zaleca wybudzać dziecko na karmienie, ze względu na prawidłowe wystymulowanie laktacji. Do niedawna twierdzono, że niemowlę powinno jeść co 3 godziny, ewentualnie w nocy co 5 godzin ( wieczorem mleko mamy jest bardziej kaloryczne). Obecnie odchodzi się od tego. Jeżeli dziecko jest zdrowe i prawidłowo przybiera na wadze nie zaleca się wybudzania go na karmienie. Natomiast jeżeli Pani córeczka mało przybiera na wadze należy zwiększyć ilość karmień i skonsultować to z pediatrą. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Agata: co zrobic jak jedna z piersi jest bardziej nabrzmiała i ciagle jakby przepelniona mlekiem? non stop z niej kapie mimo ze przystawiam corke lub troche odciagam dla ulgi. druga jest ok.. czuje ze jest pelna ale nie strasznie nabrzmiala.

Ekspert Humana: Witam, istotne jest żeby karmić naprzemiennie z obydwu piersi. Czasami dzieci upodobają sobie tylko jedną pierś i mamy wtedy karmią tylko z tej jednej. Niestety w takim przypadku może dojść do widocznej różnicy w wielkości miedzy obiema piersiami. I najczęściej po definitywnym zakończeniu karmienia dysproporcje między piersiami pozostają na stałe. Dlatego należy zmieniać pozycje i karmić naprzemiennie. To, że z piersi ,, kapie’’ pokarm jest to związane z wydzielaniem oksytocyny w Pani organiźmie. Właściwe stężenie tego hormonu powoduje przesuwanie się mleka przez kanaliki mleczne do ujścia gruczołu. Pomaga to przy tzw. wyrzucie mleka. Czasem wystarczy tylko spojrzeć na maleństwo, by stężenie hormonu znacznie się podniosło. Laktacja stabilizuje się po ok. 6-8 tygodniach od porodu. Jeżeli oprócz wymienionych przez Panią objawów dodatkowo wystąpił by ból można przyjmować leki przeciwzapalne, pomogą one złagodzić bólu i objawy obrzęku. Można zastosować na piersi okłady: ciepłe przed karmieniem ( gdy jest kłopot z wypływem mleka (zastój pokarmu)), a zimne (żelowe, lód itp.) po karmieniu – zmniejszą ból i inne przykre dolegliwości. Świetnym preparatem jest Piulatte plus dzięki swojemu składowi działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie czyli hamuje wzrost komórek nowotworowych oraz chroni wątrobę a dodatkowo reguluje poziom glukozy we krwi. Można odciągać pokarm między karmieniami, gdy piersi są bardzo nabrzmiałe, ale tylko do uczucia pierwszej ulgi. Ponieważ nadmierne odciąganie pokarmu spowoduje efekt odwrotny do zamierzonego. Życzę cierpliwości Pani Agato i powodzenia. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Ola: Mam miesięcznego maluszka, jednak niestety mam bardzo mało pokarmu i nie mogę karmić synka piersią, tak jakbym chciała. Boję się, że nie dostarczam mu tego co najlepsze. Czy są jakieś sposoby na pobudzenie laktacji?

Ekspert Humana: Witam, jeżeli , obawiają się Pani że ma zbyt mało mleka lub już to zaobserwowała proponuję zastosować preparat Piulatte plus który wspiera i pobudzania proces laktacji poprzez zwiększenie objętości mleka w ilości wystarczającej na pełne karmienie noworodka i niemowlęcia. Ma działanie mlekopędne, dużą skuteczność, pobudzającego gruczoł piersiowy do wydzielania mleka. Świetnie wspomaga proces laktacji. Aby zwiększyć laktację, ważne żeby malucha karmić prawidłowo. Dziecko powinno ssać efektywnie. W ustach maluszka powinna znaleźć się cała brodawka wraz z większą częścią otoczki. Wówczas, gdy malec je, słychać jak przełyka. W czasie karmienia należy pić jak najwięcej wody ok 3 litrów. Po skończonym karmieniu dobrze jest stymulować piersi laktatorem, nawet gdy nie pokarm nie wypływa. System 7-5-3 według schematu opracowanego przez Chele Marmet z Instytutu Laktacji w Kalifornii stosujemy polega naodciągnięciu maksymalnej ilości pokarmu, jaką uda nam się uzyskać z piersi. Musimy wówczas przeprowadzić odciąganie pełne, naprzemiennie z obu piersi (nie ma znaczenia od której zaczniesz), według schematu:5-3-2. Najpierw pompuj 5 minut prawą pierś, potem 5 minut lewą pierś,następnie 3 minuty prawa pierś i 3 minuty lewa pierś. I ostatnie pompowanie: 2 minuty prawa pierś i 2 minuty lewa pierś. W momencie, gdy dąży się do tego, aby odzwierciedlić cykl ssania dziecka lub stymulowania laktacji należy powtarzać te czynności 6-8-12 razy w ciągu doby (w tym najlepiej co najmniej raz w porze nocnej), co powinno dać łącznie co najmniej 100 minut odciągania pokarmu na dobę, przez okres od 7 do 10 dni. Stosując tę metodę nie zaleca się wydłużania sesji, nawet jeśli ilość odciągniętego pokarmu jest niewielka. Natomiast w przypadku wypływu większej ilości pokarmu – zaleca się odciąganie jeszcze przez 2 minuty po “ostatniej kropli” pokarmu. Zasadą, którą należy się kierować podczas odciągania jest regularność – tylko wówczas można spodziewać się efektów. Dla mam chcących osiągnąć szybciej zamierzony efekt można tą samą techniką odciągać 7-5-3 jest zalecana głównie na porodówkach. Jeśli dziecko ssie pierś, a trzeba dodatkowo stymulować piersi, to wówczas odciągając metodą 7-5-3 sześć razy w ciągu doby. Zadowalające efekty pojawiają się najczęściej ok 10 doby stosowania omawianego systemu ilość odciągniętego pokarmu powinna wynosić około 750 ml w ciągu doby (przynajmniej 500 ml). Po tym czasie częstotliwość odciągania można zmniejszyć, ale tylko do minimum 5 razy na dobę, co powinno wystymulować ok. 800-1000 ml mleka na dobę. Należy karmić dziecko często. I nie rezygnować z karmień nocnych. Należy też pamiętać, że każdy stres sprzyja zanikowi cennego dla dziecka mleka mamy dlatego warto zadbać o odpoczynek. Trzymam kciuki. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Iza: Natrafiłam w internecie na informację, że piwo karmelowe (o śladowej ilości alkoholu 0,5%) pobudza laktację. Czy to prawda?

Ekspert Humana: Witam piwo karmelowe o którym Pani pisze zawiera polisacharydy sodu jęczmiennego, które pomagają w wydzielaniu prolaktyny, odpowiedzialnej za wytwarzanie pokarmu. Dr Monika Żukowska-Rubik z Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią zalecana piwo bezalkoholowe, i to najwyżej przez kilka dni po porodzie. Alkohol w dużych ilościach działa odwrotnie - wstrzymuje laktację. Nie wszyscy jednakspecjaliści zgadzają się z tą opinią. Są badana dzieci matek pijących w ciąży, które wykazały niedokrwienia pewnych obszarów mózgu lub jego uszkodzenia u takich dzieci. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, którą można spożyć w ciąży i która nie miałaby ujemnego wpływu na płód. Dlatego w ciąży i podczas karmienia nie powinno się pić alkoholu w ogóle. Proponuję zastosować przebadany i sprawdzony preparat Piulatte plus który wspiera i pobudzania proces laktacji poprzez zwiększenie objętości mleka w ilości wystarczającej na pełne karmienie noworodka i niemowlęcia. Ma działanie mlekopędne, dużą skuteczność, pobudzającego gruczoł piersiowy do wydzielania mleka i dlatego świetnie wspomaga proces laktacji. rn Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Ilona: Witam, dziecko się złości, bo chyba mam za mało pokarmu. Staram się je karmić bardzo często, nawet co godzinę lub częściej, ale mam wrażenie, że on jest stale głodny. On płacze i ja płaczę. Już nie wiem, co mam robić, a jedyne porady, jakie do tej pory dostałam, to żebym starała sie częściej przystawiać, to pobudzę laktację. Ale przecież nie mogę karmić go non stop. Dziecko urodziło się duże, ponad 4 kg, obecnie ma miesiąc. Czy może powinnam je dokarmiać mlekiem? Co mam zrobić? Bardzo proszę o poradę.

Ekspert Humana: Witam, niestety nie wiem ile ma Pani maluszek wieku. Generalnie zasada jest taka, że najpierw mama powinna zacząć karmić z jednej piersi. Gdy dziecko skutecznie ssie i pobiera pokarm, to takie karmienie powinno trwać przynajmniej 10 minut z jednej piersi (najczęściej 15–20 minut). W ramach jednego karmienia można podać dziecku również drugą pierś, ale dopiero po opróżnieniu pierwszej. Kolejne karmienie rozpoczynamy od tej piersi, z której dziecko ssało ostatnio. Taki sposób naprzemiennego karmienia pozwala dziecku uzyskać dużo pokarmu, a u mamy pobudza produkcję mleka na następne karmienie. Jeżeli , obawiają się Pani że ma zbyt mało mleka proponuję zastosować preparat Piulatte plus który wspiera i pobudzania proces laktacji poprzez zwiększenie objętości mleka w ilości wystarczającej na pełne karmienie noworodka i niemowlęcia. Ma działanie mlekopędne, dużą skuteczność, pobudzającego gruczoł piersiowy do wydzielania mleka. Świetnie wspomaga proces laktacji. Aby zwiększyć laktację, ważne żeby malucha karmić prawidłowo. Dziecko powinno ssać efektywnie. W ustach maluszka powinna znaleźć się cała brodawka wraz z większą częścią otoczki. Jeżeli dzidziuś przybiera na wadze wystarczy zastosować się do moich sugestii. Natomiast jeżeli Pani dziecko mało przybiera na wadze należy zwiększyć skonsultować to z pediatrą i rozważyć dokarmianie dostępnymi mieszankami. Dodatkowo: musi pani mobilizować dziecko do aktywnego jedzenia, czasami dzieci ,,wiszą na piersi’’'; karmić, żeby zjadło jak najwięcej jednorazowo. Należy też pamiętać,że nie zawsze płacz dziecka oznacza to, że dziecko jest głodne, maluchy po prostu chcą się poprzytulać do mamy. Trzymam kciuki. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Katarzyna: Czy dieta wegańska wyklucza mnie z karmienia piersią? Czy powinnam jeszcze jakoś uzupełniać swoją dietę?

Ekspert Humana: Witam, Zdaniem Amerykańskiego Towarzystwa Dietetycznego wzrost i rozwój niemowląt karmionych mlekiem matek stosujących dietę wegetariańską jest prawidłowy pod warunkiem właściwego jej zbilansowania. Należy uwzględnić zwiększone zapotrzebowanie kaloryczne w okresie karmienia piersią. Powinna ona spożywać około 500 kcal/d więcej w stosunku do zapotrzebowania sprzed ciąży. Większemu spożyciu podlega również białko (o 20–45 g/d). W okresie laktacji zwiększa się również zapotrzebowania na niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy oraz składniki mineralne. Mamy karmiące piersią na diecie wegetariańskiej powinny zwrócić szczególną uwagę na wystarczającą podaż witaminy B12, jej niedobór może bowiem być przyczyną zaburzeń neurologicznych u dziecka. Niektóre produkty żywnościowe są wzbogacane w składniki odżywcze, np. kwasem foliowym wzbogacany jest chleb, makaron, ryż, mąka i inne produkty zbożowe, żelazem – produkty zbożowe, witaminą D – mleko i produkty mleczne o małej zawartości tłuszczu, jodem – sól. Podczas komponowania posiłków trzeba wykorzystywać w szerokim zakresie produkty nabiałowe, nasiona roślin strączkowych, orzechy, oleje roślinne oraz warzywa i owoce. Zwiększa się również zapotrzebowanie na płyny – zaleca się spożywanie niskosodowej wody niegazowanej. Ogólnie dzienna racja pokarmowa weganki/wegetarianki powinna zawierać: 1–2 porcje ciemnych warzyw, 4–5 porcji innych warzyw i owoców, 3–4 porcje produktów sojowych, 6 porcji produktów z pełnego ziarna, 1–2 porcje orzechów, nasion i kiełków pszenicy. Podczas ciąży i w okresie karmienia piersią należy wzbogacić dietę o: 4 porcje produktów bogatych w witaminę B12, produkty zawierające witaminę D (ekspozycja skóry na promienie słoneczne – 15 min dziennie), 8 porcji pokarmów bogatych w wapń (1200–1500 mg), pokarmy bogate w żelazo, 1 łyżkę siemienia lnianego lub innych produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3. Za prawidłowe zbilansowanie uważa się w tym przypadku zastąpienie mięsa produktami mlecznymi, sojowymi oraz żółtkami jaj. Mięso (drobiowe, czerwone), ryby, owoce morza, podroby zastępujemy: nasionami roślin strączkowych, orzechami (laskowe, włoskie, nerkowce), proteiną sojową, tofu, twardymi nasionami słonecznika, pestkami dyni, glutenem. Mleko (kozie, krowie) zastępujemy: mlekiem ryżowym, mlekiem sojowym, mlekiem bananowym, mlekiem orzechowym, sokiem warzywnym i owocowym. Jogurt, śmietanę zastępujemy: jogurtem z miękkiego tofu lub śmietaną sojową. Sery (kozi, krowi, owczy) zastępujemy: płatkami drożdżowymi, tofu miękkie, serem migdałowym, serem orzechowym. Jajka zastępujemy: mąką ziemniaczaną, mąką sojową, tofu miękkim, nasionami sezamu, ziemniakami puree. Masło zastępujemy: masłem sezamowym (Tahiti), masłem kukurydzianym, masłem orzechowym, masłem z awokado, masłem jaglanym, olejem roślinnym (oliwa z oliwek, rzepakowy, lniany). Najważniejsze jest suplementowanie niemowląt karmionych przez matki na diecie laktoowowegetariańskiej witaminą D i B12 oczywiście po uprzedniej konsultacji z dietetykiem i pediatrą. Ponadto należy wzbogacić dietę o wapń, żelazo i cynk . Ponieważ w okresie karmienia piersią zwiększa na wybrane witaminy i składniki mineralne, np. na żelazo zwiększa się dwukrotnie. Zaczyna Pani tzw. wczesne programowanie żywieniowe które rozpoczęło się już w ciąży. A sposób odżywiania programuje właściwy rozwój i zdrowie w późniejszym okresie życia. Mam nadzieję, że pomogłam :) Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Jola J.: Jestem dopiero na początku ciąży, ale chciałabym się dobrze przygotować na przyjście na świat mojej małej kruszynki. Jakie są przyczyny braku pokarmu? Czy można temu jakoś zapobiec?

Ekspert Humana: Witam, Przyczyny leżą w głowie. Pani Jolu ja swoim pacjentkom tłumaczę, że rodzimy i karmimy GŁOWĄ !!!. Nawet kobiety które adoptowały dzieci są w stanie karmić piersią. Nastawiamy się pozytywnie to raz. Dwa można sobie pomóc i wspomóc naturę. Codziennie podczas kąpieli może Pani wykonywać kilkuminutowy masaż piersi strumieniem wody z prysznica. Polewać je na przemian zimną i ciepłą, a następnie delikatnie wytrzeć miękkim ręcznikiem. Dobrze jest kupić parę akcesoriów laktacyjnych. Chodzi przede wszystkim o stanik do karmienia, który znacznie je ułatwi. Warto zaopatrzyć się również w specjalną poduszkę, na której położysz maluszka. Zapewni wygodę zarówno dziecku, jak i Pani pomoże odciążając plecy. Gdy brodawki są wklęsłe lub płaskie trzeba podejść do sprawy inaczej. Przed karmieniem niech Pani spróbuj wyciągnąć brodawkę np. laktatorem dzięki temu będzie bardziej chwytna. Można nosić specjalne korektory tzw. nipletki. Niplette zasysa brodawkę do małego, plastikowego pojemnika. Przy regularnym stosowaniu przez kilka tygodni, można uzyskać efekt trwałej korekty brodawek sutkowych. Można zakupić np. laktator, świetną rzeczą jest Piulatte plus jest to preparat, który może być stosowany od pierwszego dnia po porodzie Wspiera proces laktacji poprzez zwiększenie objętości mleka w ilości wystarczającej na pełne karmienie noworodka i niemowlęcia. Zawsze trzeba być dobrej myśli. Powodzenia Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

Marta: W którym miesiącu powinnam uczęszczać do szkoły rodzenia

Ekspert Humana: Witam, Pani Marto zajęcia w szkole rodzenia najlepiej zacząć pod koniec II i w III trymestrze ciąży ok. 24–25 tygodnia ciąży. Proponuję się wcześniej dowiedzieć, kiedy prowadzone są zapisy. W niektórych Szkołach Rodzenia z powodu wielu chętnych trzeba długo czekać na rozpoczęcie zajęć. Zajęcia trwają ok. 2–3 miesięcy, czasami krócej. Istnieją też tzw. kursy weekendowe, gdzie zajęcia odbywają się w blokach sobotnio-niedzielnych. Należy pamiętać, że jeżeli Pacjentka jest w ciąży zwiększonego ryzyka (np. zagrożonej porodem przedwczesnym), nie powinna uczestniczyć w zajęciach szkoły rodzenia. Zapisując się na zajęcia należy przedstawić zaświadczenie od ginekologa, że nie ma przeciwwskazań, aby Pacjentka uczestniczyła w normalnych zajęciach do szkoły rodzenia. Niektóre szkoły prowadzą programy specjalnie dostosowane do potrzeb i możliwości kobiet należących do grup zwiększonego ryzyka. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Śliwińska

N: Q

Ekspert Humana: A